Każdy fachowy łowca wybierający się na łowy w niekomunalnej klubowej dżungli skrupulatnie się do eskapady preparuje. Owinie najważniejsze dżiny, koszulkę z jaszczurem, supermodne trampki zaś służbowy sikor, zaś na ekspansywną grzywę całkowicie ordynuje żel. W łapy dysponuje własną zanętę – najnowszy. Wszelako nie wie, co prawdopodobnie go spotkać. Myśliwy dokładnie głosuje niewłasną dziczyznę, jest w …